Dzieci

9 maja 2020

Często okazuje się, że nie jesteśmy zadowoleni ze sposobu żywienia swoich dzieci. Widzimy jakie popełniają błędy i sami podejmujemy próby ich naprawienia. Nie zawsze jednak kończą się one sukcesem.

Dlatego już od najmłodszych lat warto zadbać o prawidłowe nawyki naszych pociech.

Na początek musimy zastanowić się dlaczego nasze dzieci nie mają dobrych nawyków żywieniowych? Dlaczego tak się stało? Czy my rodzice jesteśmy dobrym wzorem? Czy nasz sposób żywienia jest taki, jaki chcielibyśmy dla naszych dzieci?

My rodzice, opiekunowie jesteśmy wzorem zachowań dla naszych dzieci. Pamiętaj, aby twoja edukacja była efektywna nie może być skupiona tylko na teorii, ale też na praktyce. I nie ma znaczenia, w jakim wieku jest Twoje dziecko, czy ma 5, 10 czy 15 lat. Ty musisz być szczery w swoich działaniach i być godnym naśladowania człowiekiem. Nasze działania nie przyniosą sukcesu, jeśli będziemy tylko mówić, a sami nie będziemy wdrażać zasad, o których mówimy dziecku.

Zastanów się co jesz? Co pijesz na co dzień? Jak wyglądają twoje posiłki? Czy jesz chętnie warzywa i owoce? Czy twoja kuchnia jest kolorowa i różnorodna? Twoje posiłki są regularne? Jadasz często posiłki typu fast food? Jak często podjadasz? Czy sięgasz po słodycze i zabronione dzieciom przekąski? Jak dużo w Twojej diecie jest produktów przetworzonych, słonych przekąsek, słodkich napojów?

Jeśli twoja dieta jest niezdrowa – nie oczekuj, że Twoje dziecko będzie chętnie sięgało po zdrowe produkty.

W kuchni spędzamy dość dużo czasu w ciągu dnia. Ile czasu spędzasz na przygotowanie posiłku? Pewnie od 15 do 45 minut na posiłek. Zakładając, że Ty i Twoja rodzina jecie średnio 4 posiłki w ciągu dnia to daje od 60 do 180 minut w ciągu dnia (to dużo czy mało?). Poświęć połowę z tego czasu na edukację żywieniową domowników. To zaledwie 30 minut. Gotuj z dzieckiem! Opowiadaj o warzywach, owocach, które obierasz, kroisz. Pozwól dziecku je dotknąć, powąchać, spróbować. Z czasem pozwalaj mieszać, kroić (zależnie od wieku i zdolności manualnych). Dzieci uwielbiają takie zabawy! Każdy posiłek to nowa zabawa, nowe doświadczenie. Nie zniechęcaj się jak dziecko nie będzie próbowało, to nie następuje od razu. Na to potrzeba czasu.. ( A ty jakie masz nastawienie do nowych potraw? Pomyśl co myśli mały człowiek..).

Pierwsze kroki edukacyjne możesz poczynić już w sklepie, na targu podczas zakupów. Opowiadaj co i dlaczego wybierasz? Jaki wpływ to ma na wasze zdrowie. Może teraz, z racji pandemii, nie jest najlepszy czas na takie wycieczki, ale jak tylko będziesz miała taką możliwość wykorzystaj tę opcję!

Możesz z dzieckiem przeglądać książki kucharskie i razem wybierać potrawy! Wspólna zabawa to nie tylko edukacja żywieniowa! To świetny sposób na spędzenie czasu  z dzieckiem! 

Możesz pobawić się z dzieckiem w restauracje, kawiarnię. Ta zabawa to nie tylko możliwość edukacji żywieniowej, ale tez ustalenie zasad jakie chciałabyś, aby obowiązywały u Was w domu przy stole.

Jeżeli posiadasz swój ogródek, balkon zaangażuj dziecko w zabawę w ogrodnika. Do posadzenia kiełków czy ziół wystarczy okienny parapet. Sadźcie, podlewajcie, obserwujcie wasze roślinki. Szczypiorek i pietruszkę wykorzystaj do sałatki, poziomki i truskawki  do podwieczorku, a miętę dodaj do wody .

Co myślisz o takich prostych formach edukacji żywieniowej u swoich domowników? Pamiętaj, że zmiany nie przyjdą od razu, nie zniechęcaj się! Bądź cierpliwa, a doczekasz się rezultatów!

Continue Reading

Dietetyka | Dzieci

Jak zachowujemy się podczas jedzenia- rozmowy przy stole?

9 kwietnia 2019

Każdy dom ma swój rytm dnia. Posiłki są jego nieodłącznym elementem. Kiedy w rodzinie pojawiają się dzieci, one też po jakimś czasie zasiadają z nami do stołu. Są ciekawe tego co znajduję się na stole, jakie potrawy są serwowane, jak się je. Małe dziecko chętnie obserwuje swoje otoczenie, domowników, a z czasem naśladuje ich. Tak powstają reguły panujące w domu.

Każdy z nas nie raz słyszał: ”talerz po jedzeniu powinien być pusty”, „nie mówi się z pełnymi ustami”, „dzieci nie zabierają głosu, kiedy mówią dorośli”

Dzieci są (co mam nadzieję nie ulega wątpliwości) częścią rodziny. Dlatego też zawsze powinny uczestniczyć w posiłkach rodzinnych. Uczą się wówczas przebywania razem, kulturalnego jedzenia, słuchania rozmów. Jestem zdania, że należy włączać dzieci do rozmów przy stole. Możemy rozmawiać o tym co wydarzyło się dziś w przedszkolu, szkole, na podwórku. Podczas wspólnego posiłku fajnie jest rozmawiać o różnych rzeczach, a nie tylko o jedzeniu.

Rozmowa o jedzeniu w czasie jedzenia jest jak najbardziej w porządku. O ile nie powoduje nerwów, złości, frustracji lęku czy presji.

Ważne jest abyś w tym czasie wspólnego posiłku nie skupiał całej swojej uwagi na dziecku. Czy je prawidłowo? Czy dobrze trzyma widelec? Ile zjadło? Co wybrało z talerza? Dla dziecka takie twoje zachowanie może być stresujące i nie będzie kojarzyło posiłku dobrze. Podchodź do posiłku trochę bardziej na luzie. Maluchy potrafią wyrabiać przy stole różne rzeczy, a Ty rodzicu bądź na nie przygotowany, mając pod ręką wilgotną szmatkę, ręcznik papierowy czy chusteczki.

Aby nauczyć dziecko odpowiedniego zachowania przy stole potrzeba zaangażowania rodziców i innych domowników. Zdecydowanie kluczową rolę będzie tu odgrywać konsekwencja i cierpliwość.

Każdy z nas rodziców chciałby, aby w jego domu dzieci były grzeczne, nie biegały podczas posiłków, nie kruszyły, nie mówiły  z pełnymi ustami, żeby prawidłowo posługiwały się sztućcami. Jak wiemy ideałów nie ma, ale można pracować nad polepszeniem danych czynności.

Jak jest u mnie?

Na pewno nie jest idealnie, ale cały czas pracujemy nad tym, aby było lepiej. U Nas w domu dbamy o wspólne posiłki i je celebrujemy. Rozmawiamy o tym jakie mamy plany na dany dzień lub tez omawiamy jak minął. Moje dziewczynki przyniosły z przedszkola tekst typu: „przy jedzeniu się nie gada i ma być cisza”. To ten temat też został już przez nas omówiony.  Podczas posiłku nie krzyczymy, nie piszczymy, nie oglądamy bajek, książek, nie gra telewizor, ale w spokoju możemy rozmawiać.

Ja z kolei lubię pięknie nakryte stoły, obrusy, bieżniki, podkładki. Jednak zmiana kilka razy dziennie nie jest fajna, dlatego u nas jest minimalizm,J Jak się zmieni na pewno się tu pochwalę i podzielę sposobem jak to zrobiliśmy!

Chętnie poczytam jak u Ciebie wyglądają posiłki. Spokój czy krzątanina? Jak sobie radzicie?

Continue Reading

Dzieci

Dlaczego moje dziecko tak mało je? Czy mam w domu niejadka?






Moje dziecko nie chce nic jeść! Mam w domu  niejadka! Często słyszę takie rozmowy między mamami na placach zabaw, ale też takie mamy goszczę w gabinecie czy podczas spotkań on-line.


Wiem, jak każda mama martwi się o swoje dziecko, żeby było odpowiednio odżywione i było zdrowe. Sama jestem mamą dwóch dziewczynek 6 letniej Tosi i 3 letniej Alicji. Mimo iż, moje dzieci nie odmawiały posiłków, to nie oznacza, że zawsze jadły to co im do jedzenia podawałam.


W pierwszym roku życia dziecko potraja swoją masę urodzeniową. Cieszy nas fakt, że dziecko ładnie je, przybiera, rozwija się prawidłowo. Należy pamiętać, że w kolejnych latach ten przyrost nie jest już tak szybki. Ciało dziecka z wiekiem zmienia swoją budowę, dziecko „wydłuża się”. Zanikają dziecięce fałdki i brzuszek. Ciało staje się smuklejsze. Czy taka zmiana wyglądu sugeruje, że dziecko jest niejadkiem, że je za mało?


Mam wrażenie, że to często my mamy nierealne poglądy na temat tego ile dziecko powinno zjeść. Jeśli masz wątpliwości co do ilości spożywanego pokarmu w ciągu dnia, zacznij zapisywać dokładnie co i kiedy twoje dziecko jadło i piło. Tak stworzony dzienniczek odżywiania pokaz na wizycie swojemu pediatrze lub dietetykowi. Taki dzienniczek możesz wysłać także tu! (na pewno odpiszę i dam wskazówki do dalszej pracy – taka moja kwietniowa niespodzianka dla Was moi czytelnicy)

A może nakładasz swojemu dziecku zbyt duże porcje?


A teraz sam się zastanów jak się czujesz jak ktoś przed Tobą stawia duży talerz jedzenia? Co wtedy czujesz? Radość czy frustrację? A może twój maluch też tak się właśnie czuje. Maluch widząc zbyt dużą porcję na swoim talerzu może nie chcieć zjeść. A może boi się zjeść bo usłyszy „z talerza musi być wszystko zjedzone”.

Może lepiej pozwól nałożyć dziecku na talerz  tyle ile chce i obserwuj. Czy zje wszystko? Czy sięgnie chętnie po dokładkę?
Rodzicu, a czy ty zawsze masz apetyt? Każdego dnia zjadasz wszystko co przygotujesz?

Dziecko, też może mieć mniejszy apetyt. Naucz się patrzeć nie tylko na jeden posiłek w ciągu dnia, a tez na cały tydzień. Może się okazać, że jednego dnia twoja pociecha zje mniej, a drugiego więcej.

O czym powinieneś pamiętać?


Ty, jako rodzic, gospodarz domu decydujesz o tym co podajesz dziecku do jedzenia.

Pamiętaj, że to rodzice odpowiadają za żywienie własne jak i swoich dzieci.  Dziecko (niezależnie od wieku) decyduje ile zje.

Nie przygotowuj  wariantu awaryjnego. Nie podawaj mu za chwilę przekąski.


Jeśli dziecko nie chce  już jeść – pozwól mu na to, ale przypomnij, ze kolejny posiłek będzie dopiero za jakiś czas (np. następny posiłek to obiad). A jeśli dziecko przyjdzie i powie, że jest głodne połącz mu fakty: „Zjadłeś mało na obiad, dlatego jesteś głodny”. 
Może też się zdarzyć, że jednego razu dziecko zje wszystko a innego nic, albo zje np.: samą kaszę lub samo mięso. Nic w tym złego! Dzieci tak jedzą! Należy to zaakceptować!
Do rodzica należy też zapewnienie odpowiedniej atmosfery podczas posiłku. O atmosferze podczas posiłku przeczytasz tutaj.

Continue Reading

Dietetyka | Dzieci

Moje dziecko nie chce jeść warzyw? A Ty dajesz mu dobry przykład?

28 maja 2018

 

Prawidłowe żywienie dzieci od najmłodszych lat ma  ogromny wpływ na jego przyszłe życie.

Coraz częściej spotykam się ze stwierdzeniem:  „Moje dziecko nie chce jeść warzyw”. Rozmawiając z Mamami często okazuje się, że dziecko jak było małe to chętnie jadło zupki jarzynowe, warzywa itp., zaś im dziecko starsze tym stało się bardziej wybredne i nie chce już jeść warzyw.

Zastanawiałaś się może dlaczego tak jest? Może posiłki, które teraz podajesz mają mniej warzyw niż to co podawałaś wcześniej?

Dzieci w dużej mierze uczą się poprzez obserwację.  Czy w Waszym domu jada się warzywa? Jaką część porcji obiadowej czy śniadaniowej stanowią warzywa?

Twoje pociechy stale Cię obserwują i naśladują. Jesteś dla niego najważniejszym wzorem do naśladowania. Jeśli dzieci będą widziały na stole dużo różnorodnych warzyw z czasem i one po nie sięgną. Czasem trzeba dłużej poczekać, aż dziecko będzie chciało spróbować czegoś nowego. Nigdy się nie poddawaj! Bądź konsekwentnym. Zmieniaj sposoby serwowania nowych warzyw. Dobrze wiemy, że dzieci są różne, jednym wystarczy krótszy czas do akceptacji nowego smaku, inne trzeba przekonywać tygodniami. Jednak wytrwałość w nauce dobrych nawyków może przynieść w końcu zamierzone rezultaty.

Wybierz się z dzieckiem na zakupy i pokaż mu jak dużo jest różnych warzyw. Spróbujcie je wszystkie nazywać, porozmawiajcie o tych, które lubi i tych, których nie lubi. Dlaczego ich nie lubi? czy kiedyś próbował? Może z takich zakupów przyniesiecie 1 nowe warzywo do domu i wspólnie coś dobrego razem ugotujecie. Wspólne zakupy to nie tylko obowiązek, ale dobry pomysł na wspólne spędzenie czasu.

Warzywa powinny być podawane do każdego posiłku. W formie surowej, gotowanej lub pieczonej. Konsystencje tez mogą być różne: puree, zupy, starte na tarce, zupy- kremy lub do chrupania. Pamiętaj im podanie będzie atrakcyjniejsze to i twoje dziecko będzie chętniej siadało i jadło. Nikt nie lubi przecież monotonii. Przygotowuj posiłki razem z dzieckiem. Wykażcie się swoja kreatywnością w tworzeniu niesamowitych kompozycji kulinarnych na talerzu. O ilości i regularności posiłków w diecie dziecka przeczytasz tutaj, a co podawać do picia znajdziecie tutaj.

 

Pamiętaj, że jadłospis bogaty w warzywa i owoce dostarcza Tobie i Twojemu dziecku witaminy, składniki mineralne i duża dawkę błonnika pokarmowego. Bez tych składników w diecie prawidłowy rozwój dziecka może być zaburzony.

Im więcej warzyw i owoców w diecie twojego dziecka, tym rzadziej będzie się ono upominało o coś słodkiego:)

Continue Reading